Czy Biblia to mowa nienawiści?

Wydaje się to stwierdzenie szaleństwem i wariactwem, żeby Jezusa – czystą miłość, uważać za osobę, która posługiwała się mową nienawiści, a jednak w niektórych krajach tak jest. I księża, którzy w swoich kazaniach posługują się nauką zawartą w Biblii napominającą, żyjących w grzechu ludzi, mają z tego powodu spore nieprzyjemności.

Dlatego tak ważna jest modlitwa za kapłanów. My – ludzie świeccy, możemy ich bardzo wspomagać, więc róbmy to. Oni naprawdę nie mają lekko.

Wspierajmy ich przykładami ze swojego życia; pokazujmy, że nauka, którą głoszą wywiera wpływ na nasze życie; że to wszystko ma sens.

Ja od pewnego czasu modlę się codziennie i ofiaruję wszystkie niedogodności, które mnie spotykają właśnie za kapłanów. Nie dostrzegałam efektów mojej modlitwy, aż do wczoraj, kiedy to w Kaplicy Wieczystej Adoracji dotarło do mnie, że ostatnimi czasy spotkałam na swojej drodze fantastycznych kapłanów.

Bądźmy zatem szaleńcami, ale Bożymi szaleńcami. Bądźmy nienormalni w oczach świata, a normalni wobec Boga i pamiętajmy, że to, co podoba się światu, nie podoba się Bogu; a to, co podoba się Bogu, nie podoba się światu.

Ewelina Szot