Chciałbyś doświadczyć miłości, dobra, ciepła i pokoju? Myślisz, że na tym świecie to niemożliwe? Że to będzie dostępne dopiero w niebie?

            Ale po co czekać? Ściągnij niebo na ziemię!

            Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale jesteś przedstawicielem nieba na ziemi. Zatem, jak będziesz przedstawiał wizerunek nieba, tak ludzie je będą postrzegać.

            Wszyscy zostali powołani, by świadczyć o niebie. Problem w tym, że za mało ludzi odpowiada na to powołanie i nie chodzi tu tylko o osoby duchowne. Możesz być osobą świecką, a możesz „pracować” dla Pana Boga: np. śpiewać w chórze, pielęgnować ogród przy kościele albo możesz współtworzyć gazetkę parafialną lub stronę internetową.    

To właśnie ty powinieneś ściągnąć na ziemię królestwo Boże.

Możesz być Bożym przekaźnikiem, przez który popłyną łaski od Boga do tych, którzy będą tego chcieć.

Pokaż ludziom prawdziwy – piękny, zapierający dech w piersiach wizerunek nieba. Nie skazuj ich na te kłamstwa wciskane przez diabła, a tym samym na piekło. Otwórz ludziom oczy. Nie bój się, że ktoś cię wyśmieje. Może i tak, ale co z tego? Czeka cię wieczność w niebie. Nie ma lepszej perspektywy.

Ewelina Szot