NIE!!!

            Każdy swój grzech będziesz musiał odpokutować. Jak nie za życia, to po śmierci. Różnica jest taka, że największe cierpienie na ziemi, jest najlżejszym cierpieniem w czyśćcu.

            Odpokutowanie grzechu to nie jest tylko zmówienie modlitwy po spowiedzi. To także naprawienie swoich czynów. Np. jeżeli coś ukradłeś, to może to zwróć?

            Śpiesz się, póki żyjesz i jesteś na tej ziemi, bo w czyśćcu nie będzie lekko, a prawda jest taka, że niewiele dusz trafia od razu do nieba.

            W czyśćcu jest ciężko, ale te cierpienia przynajmniej się kiedyś kończą.

            Za to w piekle nigdy się nie kończą. Cierpienia już na zawsze. A bardzo dużo ludzi nie wierzy w piekło, sądzi, że ono nie istnieje.

            Czy ty też tak myślisz?

Ewelina Szot