Wiecie dlaczego przestałam samodzielnie chodzić?

            Bo źle chodziłam. Niepoprawnie. Chodziłam tak, jak ja chciałam.

            I musiałam przestać źle chodzić, żeby zacząć chodzić tak, jak Bóg chce żebym chodziła. Musiałam zacząć się uczyć chodzić Jego ścieżkami.

            Musiałam zerwać ze starymi przyzwyczajeniami, by zacząć zupełnie nowe życie w Bogu.

            Może ty też potrzebujesz dziś coś stracić, by zyskać dużo więcej? Przemyśl to.

Ewelina Szot