Codziennie ogromna ilość chrześcijan jest prześladowana z powodu swojej wiary. Są szantażowani, torturowani, a nawet zabijani.

Wielu z nich straciło życie, bo postanowili być wiernymi Chrystusowi. Powiedzieli, że nie wyrzekną się wiary w Niego nawet za cenę własnego życia.

Podczas, gdy ludzie giną w obronie wiary, jaka jest twoja postawa? Jak niewiele ci potrzeba, byś wyrzekł się wiary w Boga?

Czy nie wystarczy, że koledzy będą się z ciebie śmiać, że chodzisz do kościoła. „I to jeszcze w tygodniu? No, bo w niedziele to jeszcze jasne, bo taki jest obowiązek. Ale w tygodniu?!”

Czy nie wystarczy, że „psiapsióły” nazwą cię dziwną, bo nie chcesz plotkować i obgadywać ludzi?

Czy nie wystarczy, że znajomi będą patrzeć na ciebie, jakbyś był nienormalny, bo nie jesz mięsa w piątek?

Czy nie wystarczy, że rodzina się na ciebie obrazi, bo powiedziałeś, że na wesele, urodziny, imieniny, czy na inną huczną imprezę w piątek nie pójdziesz. W PIĄTEK UMARŁ JEZUS CHRYSTUS!!! Są pewne zasady, których się nie łamie, nawet jeśli coś oficjalnie wolno lub nie.

Masz sumienie. Korzystasz z niego?

Ewelina Szot