Między tobą i tym światem, a Chrystusem są drzwi. Kiedy drzwi są otwarte płyną przez nie łaski, ale kiedy drzwi są zamknięte łaski nie płyną. Kluczem do tych drzwi jesteś ty sam. Bo czasem to ty zamykasz się na działanie Boga w życiu twoim i innych. Bo często dzięki tobie łaski płyną do ludzi.

Czasem to ty nie zgadzasz się z pomysłem, jaki Bóg ma na twoje życie (bo przecież twój plan jest lepszy) i zamykasz te drzwi przed Bogiem.

A kiedy się zgodzisz na to, co przygotował dla ciebie Bóg, otworzysz drzwi, przez które popłyną łaski.

Otwarcie drzwi to tylko pierwszy etap. Aby Chrystus mógł przyjść, musisz przygotować dla Niego drogę.

Mk 1, 3:

Przygotujcie drogę Panu,
Dla Niego prostujcie ścieżki!

 

Czy drzwi do twojego życia są otwarte?

Czy nie zamykasz ich przed Panem?

A może zachowujesz się, jak nastolatka w okresie buntu i trzaskasz drzwiami przed nosem Pana Boga?

Czy przygotowałeś autostradę dla Pana, którą będzie mógł przyjść do innych ludzi? Czy nawet nie zakopałeś tych dołów, które są w miejscu drogi dla Pana i nie położyłeś asfaltu?

Jak po takiej drodze ma przyjść Pan?

 

Ewelina Szot