To nie jest tylko zdanie dotyczące sposobu odżywiania się. Dotyczy ono także ludzkiej duchowości.

W tym zdaniu chodzi o to, jakimi treściami się karmisz.

Czy karmisz się Słowem Bożym i innymi wartościowymi treściami, czy wręcz przeciwnie? Słuchasz ludzi, którzy być może są pod zgubnym działaniem Złego?

Jesteś tym, co jesz – karmisz się często Ciałem Chrystusa w Komunii Świętej? Zasiadasz do Świętej Wieczerzy częściej niż kilka razy w roku? Czy Komunia Święta napełnia cię dobrą energią? Jest dla ciebie duchowym paliwem bez, którego nie ruszysz się z miejsca? Czy jest ona dla ciebie odczuwalnym znakiem przyjścia Chrystusa do twojego serca?

Czy też żywisz się świństwami, które serwuje ci Diabeł? Kłamstwami, oszczerstwami, plotkami itd.?

Zastanów się, jaki pokarm duchowy najczęściej przyjmujesz i jakie masz z tego korzyści?

Ewelina Szot