Czy jesteś gotowy na ponowne przyjście Pana Jezusa?

1 Tes 5, 1-11

  Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy.

  Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo» - tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą.

   Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej.

 Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności.

   Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi!

 Ci, którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy są pijani.

My zaś, którzy do dnia należymy, bądźmy trzeźwi, odziani w pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia.

 Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli.

 Dlatego zachęcajcie się wzajemnie i budujcie jedni drugich, jak to zresztą czynicie.

 

Czy zważasz na potrzeby drugiego człowieka? Troszczysz się o innych? Wspierasz ich? Podnosisz ich na duchu? Dbasz o rozwój duchowy innych ludzi? Ważniejszy jest dla ciebie drugi człowiek, czy twoje własne szczęście?

Jak myślisz o tych świętach? Będą dla ciebie okazją do duchowego wzrostu, czy też katastrofą, bo nie spędzisz ich tak, jak zawsze?

Skupisz się wreszcie na istocie tych świąt?

A jak w tej sytuacji zachowałby się Jezus?

  Przemyśl to i naśladuj Go.

 

Ewelina Szot