Mt 5, 27-31

27 Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! 28 A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. 29 Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. 30 I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.
31 Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. 32 A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

Słowa dotyczące odcięcia sobie ręki i wyłupania oka należy odpowiednio zinterpretować. Chodzi tu o właściwe rozpoznanie pokus i odparciu ich. Wypowiedź Jezusa dotyczy tu szóstego przykazania, czyli nie cudzołóż.

Odcięcie ręki i wyłupanie oka będzie polegało na pozbyciu się tych rzeczy (być może pozornie ważnych dla nas), które prowadzą nas do grzechu. Lepiej pozbyć się tych rzeczy, niż gdyby całe nasze ciało miałoby być wrzucone do piekła.

Przykazanie szóste, jak i każde przykazanie stoi na straży naszego bezpieczeństwa i zostało stworzone z miłości do nas.

Nie mów więc, że ono ogranicza twoją wolność. Odcięcie sobie ręki lub wyłupanie sobie oka może być dla ciebie kołem ratunkowym, które uchroni cię przed zgubą, którą sam dla siebie zgotowałeś.

Ewelina Szot