Przypowieść o sieci


47 Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju.
48 Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili.
49 Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych
50 i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Jaką rybą jesteś? W sieci jest miejsce dla ryb „wszelkiego rodzaju”, czyli w Kościele jest miejsce dla każdego człowieka. I wszystkie ryby mają pozostać razem w sieci, aż do końca świata. A przy tym mają zachować swój charakter, różnorodność. Bo każdy ma w Kościele inne zadanie, wszyscy są potrzebni, a wszyscy razem tworzymy jedność.

Bądźmy więc różni, bo różnorodność jest piękna. Nie wrzucajmy się nawzajem do jednego worka mówiąc, że skoro inni tacy są, to ty też musisz taki być.

Ale pamiętaj też, że spośród tych ryb zostaną wybrane dobre ryby, a złe zostaną odrzucone. Nie bądź więc złą rybą. Jeśli wydaje ci się, że tak jest, zmień się już dziś.

Ewelina Szot