Słońce dziś wstało. Rozpoczął się nowy dzień. Doceniłeś to? Wstałeś z łóżka? To znaczy, że jesteś zdrowy. Masz też łóżko i dom. Zrobiłeś sobie śniadanie? To znaczy, że jesteś sprawny, samodzielny i masz, co jeść. Zjadłeś je z bliską osobą? To znaczy, że nie jesteś samotny. Porozmawiałeś z kimś? To znaczy, możesz mówić i słyszeć. Spojrzałeś przez okno i zobaczyłeś, jaka jest pogoda? To znaczy, że widzisz. Poszedłeś do pracy? To znaczy, że ją masz.

Czy dalej sądzisz, że nic nie posiadasz? Podziękowałeś kiedyś za to Bogu? A gdybyś się dziś obudził i tego nie było? Gdybyś nie miał domu, zdrowia, bliskich osób, pracy? To teraz pomyśl, jak czuje się Pan Bóg, kiedy o Nim zapominasz i nie doceniasz tych wszystkich rzeczy, które od Niego dostajesz?
Myślisz, że to wszystko ci się należy? Że musisz to mieć i koniec? Że to są takie oczywiste rzeczy? Otóż nie.
Zamiast więc przyjmować ofensywną postawę i mówić, że to ci się należy, bądź wdzięczny i podziękuj za to.


Ewelina Szot