Ta Ewangelia jest o tobie, a dokładniej o twoim sercu. Pokazuje, jakie warunki w nim panują – jak przyjmujesz słowo Boże i jak wypełniasz je w swoim życiu.

Przypowieść przedstawia nam istotę Bożej logiki. Jest ona zupełnie różna od ludzkiej, dlatego nie można władać działań Boga w ludzkie ramy i mówić, że tak nie można. Kim jest człowiek, żeby mówić Bogu, co ma robić? Bo, który człowiek siałby ziarno na drogę, na skałę i między ciernie? Celowo, a nie przez przypadek?

A Bóg sieje.

Sieje, bo wierzy w ciebie, nawet jeśli ty nie wierzysz w Niego. Wierzy, że to ziarno – Jego słowo wykiełkuje, nawet w tak niesprzyjających warunkach.

Może czasem nie rozumiesz słowa Bożego albo słyszysz słowo Boże, ale tak naprawdę go nie słuchasz, nic do ciebie nie dociera (ile razy tak było w kościele, że idziesz na Mszę Świętą, ale jesteś tam tylko statystą?) Takie zachowanie jest ziarnem posianym na drogę.

A może przyjmujesz słowo Boże z wielkim entuzjazmem i radością, ale bez głębszego zrozumienia go i bez zaangażowania z twojej strony? A kiedy pojawiają się jakiekolwiek trudności lub prześladowania z powodu wiary, szybko rezygnujesz, bo nie masz solidnego fundamentu? Takie zachowanie jest ziarnem posianym na miejsce skaliste.

A może słuchasz Bożej nauki, lecz skupiasz się zbytnio na codziennych problemach, troskach i twoich pragnieniach bogactwa. Twoje serce jest zajęte czymś innym i ostatecznie nie wydajesz owocu. Takie zachowanie jest ziarnem posianym między ciernie.

A może słuchasz słowa Bożego, rozumiesz je i wprowadzasz w życie? Może pomimo życiowych burz masz otwarte serce, które pozwala Słowu Bożemu zakorzenić się i rosnąć? Jeśli tak, to ziarno posiane w twoim sercu spadło na glebę żyzną, która wyda wielki plon.

Zastanów się teraz, jaka gleba, w tym momencie jest w twoim sercu. Jeśli jest to droga, skała lub jeśli rosną tam ciernie, to pracuj nad sobą, aby gleba w twoim sercu była żyzna i nie poddawaj się, jest nadzieja, bo Bóg także tam sieje Swoje słowo.

On chce, żeby na ugorze twojego serca wyrosły piękne kwiaty, którymi rozweselisz wzrok innych ludzi; pszenica, z której zrobisz chleb, by nakarmić innych oraz drzewa owocowe, które wydadzą owoce, dadzą ludziom żywność i schronienie podczas upałów i burz.

Ale pamiętaj, że musisz pracować nad sobą cały czas, nawet jeśli w twoim sercu będzie żyzna gleba. Jeśli pozostawisz ją samą sobie – nie będziesz wyrywał chwastów, nawoził jej i o nią dbał, to może wrócić ona do stanu sprzed twojej przemiany, a to nie będzie wiązało się z niczym pozytywnym.