W owym czasie pojawił się Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: «Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie». Do niego to odnosi się słowo proroka izajasza, gdy mówi: «Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki!»
Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem były szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. A gdy widział, że przychodziło do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im:
«Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: „Abrahama mamy za ojca”, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera jest przyłożona do korzenia drzew. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma on wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym».
07.12.2025 r. (Mt 3, 1-12) – 07.12.2025 r. Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie
Moderatorzy: adminzg, Justyna, psz
Re: 07.12.2025 r. (Mt 3, 1-12) – 07.12.2025 r. Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie
Jakie owoce wydajesz? Owoce twojej wiary?
Podczas chrztu zasadzono w tobie ziarno i powiedz, co z niego wyrosło? Jak je pielęgnowałeś? Podlewałeś i karmiłeś się nieustannie słowem Bożym i Bożym pokarmem w postaci Komunii Świętej?
Regularnie wyrywałeś chwasty ze swojego serca, czyli pracowałeś nad swoimi wadami, walczyłeś z pokusami, aby ograniczyć popełnianie grzechów, często chodziłeś do spowiedzi?
A jak wpływasz na innych ludzi? Jaki dajesz im przykład? Tylko nie mów, że nikt nie musi z ciebie brać przykładu. Nikt nie musi, ale tak jest i od tego, jak ty się będziesz zachowywał, będzie zależał wygląd tego świata.
Jesteś, jak drzewo, a „już siekiera jest przyłożona do korzenia drzew. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień”.
Jakie więc owoce ty wydajesz?
Podczas chrztu zasadzono w tobie ziarno i powiedz, co z niego wyrosło? Jak je pielęgnowałeś? Podlewałeś i karmiłeś się nieustannie słowem Bożym i Bożym pokarmem w postaci Komunii Świętej?
Regularnie wyrywałeś chwasty ze swojego serca, czyli pracowałeś nad swoimi wadami, walczyłeś z pokusami, aby ograniczyć popełnianie grzechów, często chodziłeś do spowiedzi?
A jak wpływasz na innych ludzi? Jaki dajesz im przykład? Tylko nie mów, że nikt nie musi z ciebie brać przykładu. Nikt nie musi, ale tak jest i od tego, jak ty się będziesz zachowywał, będzie zależał wygląd tego świata.
Jesteś, jak drzewo, a „już siekiera jest przyłożona do korzenia drzew. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień”.
Jakie więc owoce ty wydajesz?